Kiedy jesteś zbyt naćpany, żeby prowadzić?

późną lutową nocą w 2013 roku policjant z Massachusetts Eric French zatrzymał niebieskiego Suva z wyłączonymi tylnymi światłami. Kiedy podszedł do samochodu, zobaczył dym i poczuł trawkę. Kierowca, Thomas Gerhardt, mógł liczyć do tyłu od 75 do 62 i recytować alfabet od D do Q. ale nie mógł stać na jednej nodze ani przejść dziewięciu kroków i skręcić, standardowe środki na polu test trzeźwości. Policjant ustalił, że Gerhardt był upośledzony i został aresztowany i oskarżony o jazdę pod wpływem marihuany.

czy Gerhardt w ogóle był na haju? A jeśli był, to czy był za naćpany, żeby bezpiecznie jechać?

w tym miesiącu jego prawnik argumentował przed sądem stanowym, że Francuz nie udowodnił tego Tej nocy.

Massachusetts jest jednym z ośmiu Stanów, plus Dystrykt Kolumbii, gdzie rekreacyjne używanie marihuany jest teraz legalne. Kolejne 20 stanów zalegalizowało używanie medycznej marihuany. Ale nauka i prawo nie nadążają za tymi gwałtownymi przemianami politycznymi.

bierzemy za pewnik, że brak możliwości chodzenia po linii prostej lub stania na jednej nodze oznacza, że jesteś pijany, a bycie pijanym oznacza, że prowadzenie pojazdu jest niedopuszczalnie niebezpieczne. Ale nie ma wyraźnego konsensusu naukowego, jeśli chodzi o palenie trawki i jazdy. I niewielu z narzędzi, na których funkcjonariusze policji od dawna polegali, aby ustalić, czy kierowca jest zbyt pijany, aby prowadzić, jak Alkomat, istnieje dla marihuany.

sprawy takie jak Gerhardt są na pierwszej linii nowego wysiłku w salach sądowych, laboratoriach i agencjach rządowych w całym kraju, aby określić, jak wysoko jest za wysoko, aby jeździć — i jak niezawodnie wiedzieć, kiedy ktoś jest tak wysoko.

Większość (ale nie wszystkie) badań stwierdza, że używanie trawki upośledza zdolność prowadzenia pojazdów. Jednak ogólnie rzecz biorąc, upośledzenie wydaje się być niewielkie-podobne do prowadzenia pojazdów z poziomem alkoholu we krwi pomiędzy .01 i .05, co jest legalne we wszystkich stanach. (Znacznie większe ryzyko występuje w połączeniu trawki z alkoholem.) Zwiększone ryzyko zderzenia z samym pot „jest tak małe, że można je porównać do jazdy w ciemności w porównaniu do jazdy w świetle dziennym”, mówi politolog Rune Elvik z Uniwersytetu w Oslo, który przeprowadził kilka głównych metaanaliz oceniających ryzyko jazdy pod wpływem narkotyków. „Nikt nie rozważyłby zakazania ludziom jazdy w ciemności. Jeśli próbowałeś narzucić jakiś standard spójności, to nie ma mocnego powodu, aby go zakazać.”

jeśli chodzi o alkohol, Nauka i sądy od dawna ustalają bezpośrednią linię między liczbą napojów, poziomem alkoholu we krwi i ryzykiem katastrofy. Jak jeden idzie w górę, tak robią inni. Nie dla trawki. Naukowcy nie mogą powiedzieć z ufnością, ile trawki, w jakiej koncentracji, w jakim okresie czasu, niezawodnie uczyni kogoś ” wysokim.”(Jest to szczególnie trudne do oszacowania, ponieważ większość istniejących badań wykorzystała pot dostarczony przez National Institute on Drug Abuse, który wydaje się być o wiele słabszy niż to, co palacze mogą kupić na ulicy lub w sklepach z pot.)

poziom THC — tetrahydrokannabinolu we krwi, składnika chemicznego garnka, który powoduje szybki skok po paleniu, a następnie gwałtownie spada w ciągu kilku godzin po tym, gdy palacz poczuje się najwyższy. Co więcej, zwykli palacze mogą mieć THC we krwi przez kilka dni lub tygodni po paleniu, kiedy wyraźnie nie są już wysocy.

mimo to, przepisy w 18 stanach wiążą odurzone opłaty za jazdę z tym, czy kierowcy mają THC (lub powiązane związki) we krwi. Niektóre stany zabraniają jazdy z dowolną ilością, a niektóre określają próg wzorowany na .08 stany graniczne użyj do alkoholu we krwi. Ale opóźnienie między zatrzymaniem a przewiezieniem do szpitala na pobranie krwi — średnio ponad dwie godziny — może prowadzić do fałszywych negatywów, podczas gdy tolerancja opracowana przez zwykłych Użytkowników (i tendencja do trzymania się THC w strumieniu krwi) może prowadzić do fałszywych pozytywów. Dlatego, jak twierdzą naukowcy, prawa dotyczące krwi THC nie mają sensu.

„jeśli zatrzymujesz kogoś, kto właśnie próbował lub używa go od czasu do czasu, trochę THC przechodzi długą drogę—są bardzo upośledzone”, mówi politolog Z Washington State University Nicholas Lovrich. „Ale ludzie są wyraźnie w stanie jeździć na wysokim poziomie THC, jeśli są częstym użytkownikiem.”

Stanowe prawo jazdy marihuaną
przepisy w 13 stanach zabraniają jazdy z dowolną ilością THC — substancji czynnej w marihuanie — we krwi. Kilka Stanów określa legalne odcięcie THC we krwi, powyżej którego jazda jest nielegalna (w Kolorado, Montanie i Waszyngtonie jest to 5 nanogramów na mililitr krwi; w Nevadzie i Ohio jest to 2). Pozostałe państwa zabraniają prowadzenia pojazdów, gdy są” ubezwłasnowolnione „lub” pod wpływem ” marihuany. Każdy z nich jest nieco innym standardem prawnym, ale oba sprowadzają się do nieco niejasnego zakazu jazdy na wysokim poziomie.
źródło: Krajowa Konferencja ustawodawców stanowych

rozsądniejsza strategia wydaje się zakazywać jazdy na wysokich obrotach, a 31 państw przyjmuje takie podejście. Ale udowodnienie, że kierowca jest wysoki, również okazuje się trudnym terenem.

jedną z kwestii, które Thomas Gerhardt podnosi w swoim pozwie, jest to, czy policjanci ze standardowym wyszkoleniem mają Kwalifikacje do orzekania, że kierowca jest wysoki. Sądy w kilku stanach, w tym New Jersey, Vermont i Montana, orzekły, że nie są. „W przeciwieństwie do zatrucia alkoholem,” Sąd Najwyższy New Jersey orzekł w 2006 roku, „nie … ogólna świadomość istnieje jeszcze w odniesieniu do oznak i objawów stanu opisanego jako „wysoki” na marihuanie.”

badania pokazują, że niepowodzenie standardowego testu trzeźwości w terenie (seria zadań, takich jak chodzenie po linii prostej) ściśle koreluje z poziomem alkoholu we krwi powyżej legalnej granicy — dodatkowo funkcjonariusze mają Alkomat, aby potwierdzić swoje wyniki. Ale „różnica między oceną, zażywaniem marihuany i prowadzeniem pojazdów nie jest tak naprawdę całkowicie zamknięta”, mówi profesor Thomas Marcotte Z Center for Medicinal Cannabis Research na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Diego. Częsti użytkownicy trawki-nawet jeśli nie są naćpani-mogą nie być w stanie stanąć na jednej nodze, na przykład, niezależnie od tego, czy są bezpieczni do jazdy, czy nie. Marcotte i jego współpracownicy pracują nad zatwierdzeniem nowego testu trzeźwości w terenie, skalibrowanego do stosowania w trawie. Ich pomiary oparte na iPadzie sprawdzają umiejętności, takie jak śledzenie obiektu na ekranie i dokładne szacowanie czasu. (Policja może nie mieć jeszcze sprawdzonego narzędzia, ale dla tych, którzy chcą ocenić swoją zdolność do jazdy po paleniu, zaczęły pojawiać się aplikacje, które mierzą takie rzeczy, jak czas reakcji i koordynacja ręka-oko.)

niektóre wydziały policji wykorzystują specjalistów od rozpoznawania narkotyków, specjalnie przeszkolonych funkcjonariuszy wysłanych do oceny podejrzanych kierowców pod wpływem narkotyków. Powszechnie zwani DREs, funkcjonariusze Ci wykorzystują godzinny 12-stopniowy proces, w tym badanie ciśnienia krwi i tętna podejrzanego, Przeprowadzanie kilku badań oczu i testów równowagi, aby uzyskać opinię o tym, czy kierowca jest pod wpływem alkoholu, a jeśli tak, to czym. Wstępne badania zdają się wskazywać na to, że ich opinie są mieszanej jakości, a nie wszyscy sędziowie pozwalają Dresowi zeznawać o ich ustaleniach. „To nie sanitariusze. Nie są przeszkoleni medycznie”, mówi Lovrich, profesor Uniwersytetu Stanowego w Waszyngtonie, który w ostatnich pięciu latach badań danych DRE w Waszyngtonie i Nowym Meksyku odkrył fałszywie dodatni wskaźnik zatrucia trawką w zakresie od 38 procent do 68 procent. „Wszyscy w branży Dre wiedzą, że naprawdę trudno jest to zrobić.”

złotym standardem byłoby urządzenie podobne do alkomatu, które może obiektywnie zmierzyć, czy ktoś ostatnio palił i ile. Lovrich pracuje nad opracowaniem takiego narzędzia, wykorzystując ten sam rodzaj technologii, który sprawdzają bezpieczeństwo na lotniskach w poszukiwaniu materiałów wybuchowych. Mówi, że miną co najmniej dwa lata, zanim technologia zostanie udoskonalona, zminiaturyzowana i zaprojektowana tak, aby była wystarczająco wytrzymała, aby zasiąść na tylnym siedzeniu radiowozu.

w międzyczasie ludzie tacy jak Thomas Gerhardt będą walczyć w sądach państwowych. Rozstrzygnięcie w jego sprawie ma nastąpić wiosną tego roku.

najnowsze informacje na temat koronawirusa i wymiaru sprawiedliwości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *